='text/javascript'> posts_no_thumb_sum =1200; posts_thumb_sum = 1200; img_thumb_height = 190; img_thumb_width = 220;

wtorek, 22 grudnia 2015

PŁYN RÓŻANY DO TWARZY DO CERY SUCHEJ, ODŚWIEŻAJĄCO - NAWILŻAJĄCY 200 ML | FITOMED

Zimny wiatr nie sprzyja skórze twarzy. Nieważne, czy mowa o cerze suchej, tłustej czy mieszanej. Problem może pojawić się w każdym przypadku. Należy pamiętać o odpowiednim nawilżeniu. Prócz kremów rekomenduję coś dodatkowo. Jeśli nie słyszeliście o takim 'wynalazku', jakim jest woda różana, to koniecznie przeczytajcie.

 Jest to genialny produkt. Uniwersalny i pomocny. Zapraszam do dalszego czytania.









"Składniki aktywne: aromatyczna woda różana (20%), olejek z drzewka różanego, alantoina, d-pantenol.

Działanie: na skórę przesuszoną działa odświeżająco i odprężająco, doskonale nawilża i wygładza naskórek.

Przeznaczenie: do cery suchej i dojrzałej. Polecany również do nawilżenia twarzy osobom pracującym przy komputerach oraz w klimatyzowanych pomieszczeniach.

Właściwości: różany płyn do twarzy jest znakomitym środkiem upiększającym cerę. Potrzebną wilgoć przekazuje skórze w najbardziej przyjemny sposób. Sporządzony według klasycznego przepisu, ma ożywczy, subtelny zapach oraz kojącą moc, można go stosować również na makijaż.

Sposób użycia: zamknąć oczy, rozpylić płyn na twarzy. Zostawić do wchłonięcia lub osuszyć chusteczką.

Fitomed poleca: wskazane jest stosowanie ziołowego żelu Fitomed do mycia twarzy do cery suchej i wrażliwej oraz kremów nr 1, 2, 3, 4, 5, 8, oraz tradycyjnego kremu tłustego i półtłustego.

Ingredients: Aqua, Rosa damascena Flower Water, Glycerin, Panthenol, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Allantoin, Cytric Acid, Phenoxyethanol(and)Ethylhexylglycerin, Aniba Rosaedora, linalool, C.I.16255." - opis ze strony fitoteka.pl




Myślę, że najlepszym rozwiązaniem w przypadku pielęgnacji cery jest używanie produktów o składzie naturalnym. Taki właśnie zapewnia marka Fitomed. Miałam już ich płyn oczarowy, który również się spisał. Byłam ciekawa, czy tak samo będzie z wodą różaną. Używałam kiedyś takowej innej firmy, ale obecnie ciężko ją dostać, nawet online. Tę można zamówić szybko i sprawnie, od nas - z Polski. Co to właściwie jest ten płyn do twarzy? Jest to mgiełka, która rozpyla się idealnie na całą twarz. Nie 'moczy' jej przesadnie. We wszystkim chodzi o to, by równomiernie była rozprowadzona. Stosuję ją rano przed nałożeniem kremu pod makijaż. Śmiało można używać nawet na nim, w ciągu dnia, bowiem niczego nie rozmaże. Zapach jest obłędny! (O ile jesteście fanami róży) 




Samo opakowanie wygląda uroczo, ale to chyba najmniej istotny szczegół. Przechodząc do jej działania na skórę. Podstawowa rzecz jest taka, że płyn dobrze skórę orzeźwi, przy czym ukoi i nawilży. Moim zdaniem to świetna sprawa, nawet jeśli nie macie ochoty używać kremu. Taka baza już robi wiele. Ważne jest to, że woda różana nie powoduje takiego uczucia, jak większość toników, których swoją drogę nie potrafię znieść. Płyn jest przyjazny dla skóry wrażliwej. Nie powoduje uczuleń. Łagodzi większość podrażnień. Jest to jeden z tych wielofunkcyjnych produktów, a takie lubimy najbardziej. Za niewielką cenę, a jak cieszy. Co ciekawe, świetnie się sprawdza i na włosy, jako baza przed olejowaniem. Spryskuję je tym płynem, po czym nakładam np. olej kokosowy i zmywam po paru godzinach. Efekt jest fantastyczny. Jeśli nie mieliście okazji używać takiego wynalazku, jakim jest płyn różany, to polecam. Naprawdę się przyda! Zakupić go można na stronie Fitomedu (fitoteka.pl) tutaj. 






Używacie wody różanej? Mieliście już taki płyn w swoich rękach? Podzielcie się opinią w komentarzach!

7 komentarzy:

  1. Mam ją i bardzo lubię używać tak jak płyn oczarowy. Niby każdy ma inne zastosowanie co do rodzaju skóry. Ja mimo wszystko używam ich na przemian. Odświeżam makijaż i skórę w ciągu dnia i spryskuję pędzel do podkładu przed rozprowadzaniem go :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam oczarowy i się polubilismy :-) Lubię płyny i hydrolaty :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę go po raz pierwszy, ale jest to dość ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam, choć pomarańczowy bodajże

    OdpowiedzUsuń
  5. też używam i się sprawdza, aczkolwiek chyba lepszy jest dla mnie płyn lawendowy tej samej firmy, polecam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :-) Pozdrawiam,
Martyna.