='text/javascript'> posts_no_thumb_sum =1200; posts_thumb_sum = 1200; img_thumb_height = 190; img_thumb_width = 220;

środa, 30 września 2015

WALKA Z TRĄDZIKIEM: CZARNA GLINKA KOSMETYCZNA Z MORZA MARTWEGO Z JONAMI SREBRA.

Glinki to moje ulubione maseczki. Miałam już zieloną i żółtą. Obie miło wspominam i nadal lubię sobie je zrobić. Tym razem w moje ręce dostała się glinka czarna. Byłam ciekawa jej leczniczych właściwości, jeśli chodzi o trądzik. Duże zaskórniki to już nie taki problem u mnie, jak te drobne. Zostały mi przebarwienia, które z dnia na dzień nie ustąpią.

 Jeśli chcecie wiedzieć, jak ta glinka się u mnie sprawdza, to czytajcie dalej!









"Czarna glinka kosmetyczna z Morza Martwego z jonami srebra ma działanie oczyszczające, antyseptyczne, regenerujące, przeciwzapalne, odżywcze, antycellulitowe.

Glinka nadaje się w szczególności do walki z trądzikiem. Glinka oczyszcza i odblokowuje zatkane i zanieczyszczone pory. Czarna glinka wzmacnia błony komórkowe skóry, chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, chroni skórę przed utratą wody, reguluje procesy przemiany materii w skórze. Czara glinka z Morza Martwego Fitokosmetik stosowana do ciała poprawia i stymuluje krążenie krwi, łagodzi bóle stawów oraz bóle reumatyczne, usuwa napięcie mięśni, ujędrnia i oczyszcza skórę, jest jednym z najskuteczniejszych środków do wali z cellulitem i nadwagą. Czarna glinka Fitocomsetic może być stosowana, jako maseczka do twarzy, ciała, jako kompres lub dodatek do kąpieli.

Stosowanie: Glinkę wymieszać (w niemetalicznym naczyniu, ani za pomoc metalicznych łyżek, etc.) z ciepłą wodą, wodą różaną na gładką masę. Twarz: nanieść przygotowaną masę na twarz i pozostawić na 5-15 minut, po tym czasie zmyć ciepłą wodą, a następnie nawilżyć twarz kremem odżywczym. Stosować 2-3 razy w tygodniu. Ciało: masę nanieść, jako ciepły okład na ciało, na obszary problemowe, owinąć folią i pozostawić na ok. 20-30 minut. Po tym czasie zmyć ciepłą wodą. Stosować 2-3 razy w tygodniu. Kąpiel: 100g-200g glinki zmieszać z ciepłą wodą, wodą różaną na gładką masę, wlać do wanny i wymieszać. Brać kąpiel 20-30minut.

Skład: 100% naturalna czarna glinka z Morza Martwego ze srebrem."
Zakupicie ją w sklepie:etnobazar.pl TUTAJ
http://www.etnobazar.pl/



Stosuję tę glinkę już jakiś czas, mniej więcej 1-2 razy w tygodniu. Jedyny minus to to, że dość uporczywie się ją zmywa. Coś za coś. Nakładam ją na 15 min. cały czas spryskując wodą, by nie zaschnęła. Muszę przyznać, że daje radę! Wiele przebarwień się zneutralizowało. Dodatkowo, twarz jest ukojona i skóra miękka oraz nawilżona. Nieprzyjaciele (zaskórniki większe lub mniejsze) stają się mniej problematycznie, bo są łagodzone. Podoba mi się to działanie.

Co do drugiego zastosowania tej glinki, to się nie będę wypowiadać, ponieważ wolę ją przeznaczyć na twarz, nie na nogi. Może kiedyś. Ogólnie to produkt ten  jest bardzo tani, do tego wydajny. Polecam wypróbować.




Miałyście tę glinkę? Jakie glinki najbardziej lubicie?

18 komentarzy:

  1. ciekawy kosmetyk ;D
    sama mam takie same problemy, więc może wypróbuje ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj i daj znać, jak się sprawdza ;-)

      Usuń
  2. Bardzo mnie zaciekawiła... kiedyśna nią zerkałam w jakimś sklepie internetowym ale nie miałam kasy. Jak zużyje maski do ryjka to po nia sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta akurat kosztuje grosze, więc polecam przetestować. Moim zdaniem takie produkty lepsze, niż inne gotowe maseczki drogeryjne ;-)

      Usuń
  3. Tej jeszcze nie miałam :D Wygląda ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tę glinkę , póki co tylko dwa razy nakładałam więc co do poprawienia stanu skóry jeszcze się nie wypowiem ,ale jedno jest zauważalne od razu - niezwykle miękka skóra twarzy po jej użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie już kilka użyć było. Masz rację, skóra jest mięciutka ;-)

      Usuń
  5. Tiene buena pinta. Buen post. Un beso

    http://todreamtheimpossiblemnoeliaco.blogspot.com.es/2015/09/cuello-v.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Oo, jestem bardzo ciekawa czarnej glinki - do tej pory używałam tylko zielonej :) Swoją drogą ja zawsze używam metalicznej łyżeczki do jej mieszania... chyba pora zamienić ją na plastikową :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywa, że mieszam ją na dłoni z odrobiną dłoni, palcem. Taka wersja dla leniwych :D

      Usuń
  7. Czarnej glinki jeszcze nie miałam ;]

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :-) Pozdrawiam,
Martyna.