='text/javascript'> posts_no_thumb_sum =1200; posts_thumb_sum = 1200; img_thumb_height = 190; img_thumb_width = 220;

poniedziałek, 20 lipca 2015

** MAKEUP REVOLUTION ROZŚWIETLACZ GOLDEN LIGHTS **

Ciekawość. To chyba jeden z głównych czynników, które powodują, że kobieta kupi kosmetyk danej marki. Musi jednak on mieć w sobie coś, co tę ciekawość wzbudzi. Dlaczego sięgnęłam po tę markę? Bo byłam ciekawa, skąd tyle pozytywnych opinii na jej temat. Ceny- niskie, jakość- dobra. Chciałam po prostu to sprawdzić. Od dłuższego czasu poszukuję rozświetlacza o bardziej złotym tonie. Ten z Bell jest w porządku, ale zimą, kiedy moja cera jest jasna. Teraz, na opaloną twarz lepiej nie nakładać niczego o białym odcieniu. Szukałam czegoś naturalnego. Szukałam, szukałam, aż w końcu znalazłam! Makeup Revolution Golden Highliths, czy się sprawdza? Przekonacie się, czytając dalej!







 Mam nadzieję, że zdjęcia w miarę dobrze odzwierciedlają ten piękny złoty blask rozświetlacza. Opakowanie jest solidne. Podoba mi się. Bardzo profesjonalnie. Aplikacja jest dziecinnie prosta, wystarczy odpowiedni pędzel i gotowe. Ja nakładam ten rozświetlacz na szczyty kości policzkowych, łuk kupidyna, nos, często też na wewnętrzny kącik oka. Efekt- piękna złota tafla. Nie wygląda to sztucznie. Wprost przeciwnie. Rozświetlacz dobrze użyty, może nadać twarzy ślicznego promiennego blasku. Utrzymuje się bez szwanku cały dzień. Jakość jest świetna. Mogę się podpisać pod opiniami innych dziewczyn. Polecam wypróbować na sobie! Nie zawiedziecie się. Cena niska, a produktu bardzo dużo.





Na zdjęciach całej twarzy ciężko uchwycić ten efekt, więc zaprezentowałam go na ręce. Nie wykluczam jednak, że w najbliższym czasie pojawią się tutaj makijaże z tym produktem w roli głównej. Dajcie znać w komentarzach, czy miałyście już ten rozświetlacz. Może polecacie jakieś perełki z tej firmy?

Pozdrawiam
Martyna

12 komentarzy:

  1. Na twarzy prezentuje się fantastycznie, jak patrzyłam na Ciebie. Czuję się skuszona, ale używam non stop tego rozświetlacza z Wibo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z Wibo jest bardzo podobny! Ale i tak musisz wypróbować ten :D

      Usuń
  2. wygląda jak muszelka :D serio musi ładnie wyglądać do opalonej cery <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja! Nie pomyślałam o tym, ale faktycznie. Polecam, śliczny jest ;3

      Usuń
  3. ja uwielbiam narazie ten z my secret :D oblukaj go tez :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy produkt, ja używam już długi czas z Bell i jest rewelacyjny :)
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z Bell póki co, jest dla mnie za jasny ;) ale również go lubię

      Usuń
  5. Ale ładny, ile kosztował i gdzie go kupiłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam go na allegro, ze strony aukcji urodomanii ( takiego sklepu online). Kosztował około 14 zł :)

      Usuń
    2. Aha, dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :-) Pozdrawiam,
Martyna.