='text/javascript'> posts_no_thumb_sum =1200; posts_thumb_sum = 1200; img_thumb_height = 190; img_thumb_width = 220;

piątek, 7 listopada 2014

** BB CREAM VIPERA COSMETICS COVER ME UP 01 **

W sklepach znajdziemy tysiące podkładów i kremów bb. Co zrobić, jeśli jest się nieświadomym człowiekiem, który dopiero odkrywa świat makijażu? Sama miałam z tym kiedyś problem i ciężko było mi wybrać cokolwiek. Dużą popularnością cieszą się ostatnio kremy do twarzy z pigmentem, pomysł pochodzący prosto z Japonii. Jak trafić na ten najlepszy produkt? Czytając dalej dowiecie się więcej na temat takiego kosmetyku oraz komu ja taki bym poleciła!








“BB CREAM
 VIPERA COSMETICS


BB CREAM VIPERA COSMETICS to innowacyjna receptura rodem z Japonii, ultra lekki podkład z pielęgnacją, gwarantujący rewolucyjną nieskazitelność cery.

O kremach BB wiemy już sporo, ale nie wszystkim firmom udała się receptura na tyle dobra, by pokochały ją kobiety na całym Świecie. Firma VIPERA COSMETICS w swojej serii kremów BB inspirowała się urodą i porcelanową cerą Gejsz. Wykwintna cera bez żadnych uchybień jest tajemnicą BB CREAM’u VIPERA COSMETICS.
BB Cream zaczyna się robić modny, bo robi wszystko. Jest pielęgnującym kremem o gojących właściwościach i jednocześnie podkładem, który całkowicie stapia się ze skórą. Regeneruje, likwiduje blizny i przebarwienia i jednocześnie tonuje skórę.
Skrót BB pochodzi od terminu Blemish Balm (balsam przeciw niedoskonałościom). To nazwa pierwowzoru opracowanego ponad 50 lat temu przez niemiecką dermatolog dr Christinę Schrammek. Stworzyła go z myślą o swoich zeszpeconych operacją pacjentkach. Pomysł receptury BB podchwyciły firmy kosmetyczne z Japonii, Korei Pd. i Chin.  Stosowany przez wschodnie celebrytki produkt, predestynował je do tytułu najpiękniejszych. Szybko zaczął rozszerzać zasięg i podbijać serca regularnych klientek w Azji, gdzie kobiety mają niemal obsesję na punkcie nieskazitelnej, porcelanowej cery. Na Zachodzie, kremy BB również przeżywają swój renesans.

Japońska receptura w BB CREAM VIPERA COSMETICS
Zdolna wzbić się ponad pospolitość receptura BB CREAM’u VIPERA zawdzięcza swoją bezbłędność wyjątkowym składnikom najwyższej jakości.
Ponadto, efekt porcelanowej cery możliwy jest do osiągnięcia dzięki temu, że BB CREAM oparty jest na ciekłych pigmentach. Nie tworzy faktury lecz rozprowadza się aksamitnie i daje efekt alabastrowej cery.
Seria BB CREAM VIPERA COSMETICS to 4 wyspecjalizowane rodzaje kremów przeciw powszechnym niedoskonałościom cery.




  • Cover Me Up (nr 01-03) – Porcelanowa Cera, dla cery z rumieniem i przebarwieniami

Wielofunkcyjny produkt upiększający nowej generacji. Korzystając z osiągnięć nauki, udoskonala strukturę komórek. Nasyca skórę walorami piękna i ochroną, daje porcelanowy efekt pięknej skóry. Jednocześnie ujednolica cerę, poprawia koloryt skóry, koryguje zmarszczki oraz niedoskonałości
ukrywając plamy, a także przebarwienia. Wprowadza efekt wygładzenia, uwydatnia urodę wypielęgnowanej cery.

Multifunkcyjny BB CREAM łagodnie pokrywa wszelkie uchybienia, pozostawia na cerze nieco zgaszony, przejrzysty film. Równocześnie pielęgnuje, koryguje i pomaga walczyć 
z mankamentami  skóry. Filtrami UV chroni komórki.
Dostępny jest w 3 odcieniach.

SKŁADNIKI AKTYWNE: Kwas Hialuronowy, Estry Jojoba, Nowoczesne Silikony, Elastomer, Filtr UV.



Gramatura: 35 ml
Cena: 15 zł

Dostępność: Firmowe Stoiska VIPERA COSMETICS oraz wybrane sklepy partnerskie/detaliczne.

Więcej informacji o produktach VIPERA COSMETICS na:

DO KUPIENIA ONLINE TUTAJ (viperasklep.pl/123-bb-cream









 Zacznę od tego, że bardzo podoba mi się opakowanie tego kosmetyku. Schludne i eleganckie, lekkie i zwinne. Do torebki, na wypad. Dziewczęce. Zapach kremu jest delikatny i z pewnością będzie się Wam podobał. Mój jest z serii Cover me up, jak sama nazwa wskazuje, jest to podkład kryjący. Ma sobie radzić z zaczerwienieniami i to robi. Posiada dość gęstą konsystencję. Jeśli macie idealną cerę, to nie kupujcie produktu z tej serii, bo może się okazać zbyt mocno kryjący. Nie chcemy przecież mieć ciastka zamiast twarzy. Mój najjaśniejszy odcień jest dla mnie idealny. Tutaj już wersja kolorystyczna zależy od Was. Przyjemnie nawilża skórę i pomaga jej dojść do siebie po okresach przemęczenia i trudów. Jak na krem bb, bardzo długo trzyma się na skórze twarzy, nie ściera się. Moim zdaniem produkt wart swojej ceny,  a także wypróbowania! Nie gwarantuję, że u każdej z Was się sprawdzi, bo tyle ile ludzi, tyle różnych właściwości i stanów cery ;)





Jeśli jesteście ciekawe, jak ten podkład wygląda na twarzy, to zajrzyjcie do poprzedniego posta! Myślę, że kogoś nakierowałam na kolejny ciekawy i wart wypróbowania produkt. Dajcie znać w komentarzach, czy miałyście kiedyś ten krem? 



Pozdrawiam
Martyna

12 komentarzy:

  1. Nie jestem przekonana do "kremów bb" innych marek niż te azjatyckie, bo zazwyczaj są one kiepskimi podróbkami oryginałów. A tu proszę - takie zaskoczenie. Twoja pozytywna recenzja zachęciła mnie do zerknięcia na ten kosmetyk przy najbliższej okazji. Mam w centrum handlowym u siebie wyspę Vipery, mam nadzieję, że mają tam ten krem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że nie szukałam nigdy tych typowo z Azji kremów bb, więc to była dla mnie niemała nowość. Bardzo fajnie się sprawuje, więc jestem ciekawa, czy u Ciebie też da radę? ;)

      Usuń
  2. Wygląda bardzo przyzwoicie. Ja nie potrzebuję dużego krycia, ale jeśli to się kiedyś zmieni, poszukam tego kremu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym go wypróbowała bo mam problem własnie ze znalezieniem tego najlepszego a lubię takie połączenie kremu z pigmentem bo nie muszę używać podkładów pudrów ani nic innego bo mi to wystarcza:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ten BB ciemniejszy odcień, ale nie jestem zadowolona z niego niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A powiedz, dlaczego? Z powodu koloru?

      Usuń
  5. Opakowanie faktycznie ładne :) Ciekawa jestem jak by się sprawdził u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go i dla mnie to on kryjący jest tak średnio. W sumie dobrze, bo ja dużego krycia nie potrzebuję. Ale jak na swoją cenę to całkiem przyjemny produkt. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie zainteresowałaś nim,myślę że mógłby się u mnie sprawdzić i to w tym najjaśniejszym odcieniu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :-) Pozdrawiam,
Martyna.