='text/javascript'> posts_no_thumb_sum =1200; posts_thumb_sum = 1200; img_thumb_height = 190; img_thumb_width = 220;

piątek, 5 września 2014

** ADORE CURLY LASH MASCARA - PANORAMICZNE I MOCNO PODKREŚLONE RZĘSY Z PAESE **

Dzisiaj post o maskarze, co do której mam mieszane uczucia. Mogłyście już ją widzieć w akcji w paru postach. Był to upominek firmy Paese na spotkaniu blogerek, w którym jakiś czas temu uczestniczyłam. Produkt ten ma swoje zalety, ale również wady, co nie stawia go na szczycie mojej listy z ulubionymi tuszami do rzęs. Jeśli chcecie wiedzieć, co ja o nim sądzę, to czytajcie dalej !













Zacznę może od tych przyjemnych cech. Maskara posiada witaminy i substancje odżywcze, które mają pozytywnie wpływać na rzęsy. Spektakularnych przyrostów nie zauważyłam, ale nie jest źle. Po drugie ma silikonową szczoteczkę, co ja bardzo lubię w tuszach do rzęs. Jej kształt jest dość prosty, ale nie utrudnia to aplikacji. Produkt jest też dość tani. Bardzo podoba mi się to, że rzęsy mocno pogrubione, niestety niezbyt wydłużone. Kolor jest również głęboki i ładnie się prezentuje. 

Teraz czas na wady tego produktu. Delikatnie skleja rzęsy, moim zdaniem. Ja nie jestem zwolenniczką takiego efektu na rzęsach, więc tu minus za to. Kolejny problem tkwi w tym, że po jakimś czasie produkt z rzęs po prostu schodzi. To znaczy, że kruszy się pod oczami, co daje brzydki efekt mini pandy. Następnym minusem jest to, że wieczorem moje oczy po tej maskarze są bardzo suche i podrażnione. Nie mogę w niej długo siedzieć i muszę czym prędzej ją zmyć. 






Tak jak widzicie, nie jest to mój ulubieniec i mam z nim niemałe problemy. Dajcie znać, co sądzicie, może posiadacie już ten produkt?

Pozdrawiam
Martyna


12 komentarzy:

  1. Jeśli chodzi o tusze....od zawsze jestem wierna tym z Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  2. efekt średni. nie mialam nigdy zadnego tuszu od paese .

    OdpowiedzUsuń
  3. Robi duży efekt z moimi rzęsami, ale tak jak piszesz skleja, i efekt pandy pod koniec dnia jest zawsze, Szkoda, bo to jedna z tych maskar, która szybko podkreśla moje rzęsy, ale te jej kruszenie i sklejanie jest niewybaczalne.

    OdpowiedzUsuń
  4. No efekt taki sobie. Taki średniaczek z niego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie cierpię efektu pandy, kiedy po połowie dnia na rzęsach nie mam tuszu, bo cały jest gdzieś tam pod dolną linią rzęs. Wygląda to bardzo niekorzystnie :/ W tym wypadku ten tusz mnie nie zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też lubie silikonowe szczoteczki, efekt jak dal mnie średni ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mi efekt się nie podoba, ale szczoteczka bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi się efekt nawet podoba, ale nie mogłabym znieść tego że po czasie tusz schodzi i się kruszy .Tego po protu nie znoszę więc nie dla mnie taka mascara :]

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ja i jestem z niej zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  10. nie jest zachwycający,ja lubię Maybelline;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam go i bardzo się nie lubimy :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :-) Pozdrawiam,
Martyna.