='text/javascript'> posts_no_thumb_sum =1200; posts_thumb_sum = 1200; img_thumb_height = 190; img_thumb_width = 220;

piątek, 1 sierpnia 2014

** CIEŃ DO POWIEK ESSENCE EYESHADOW 71 MISS ATLANTICE SHIMMER EFFECT **

Dzisiaj kilka słów na temat cienia marki essence Miss Atlanctice. Miałam wcześniej odcień beżowy i był totalną klapą bez pigmentu, tak więc spodziewałam się tego samego. Wiele kolorów dostępnych w większości drogerii naprawdę kusi. Cena też jest niska. Moim zdaniem kupowanie pojedynczych cieni jest świetną sprawą, ale cień musi być dobry. Jeśli szukamy jakiegoś konkretnego odcienia, to takich lepiej szukać. Robią makijaż z poprzedniego posta zastanawiałam się, czy w ogóle opłaca się Wam pokazywać ten kolor. Niebieskich cieni trzeba używać ostrożnie, a zdecydowanie najlepiej podkreślają brązowe oczy. Czy warto 'zainwestować' w taki cień, o tym przekonacie się czytając dalej !






Na ręce bez bazy, przyznacie same, że słabiutko. Po tym bym go od razu nie skreślała. Na powiekę nakładam go palcami, tak w tym wypadku jest według mnie najlepiej. Nigdy nie nakładam cienia na powiekę bez jakiejkolwiek bazy, więc nie powiem Wam jak się sprawdza w takich warunkach. Ku mojemu zdziwieniu, na oku dał radę i bardzo ładnie się prezentował. Nawet ta pigmentacja się poprawiła. Porównując z cieniami, dajmy na to, marki Sleek czy Earthnicity, wyszedł gorzej. Jeśli go macie, to wiecie o czym mówię. Według mnie jest to kolor matowy, więc dopisek 'shimmer' chyba tutaj nie pasuje. Poza tym na powiece dobrze się sprawował cały dzień, a przy samym rozcieraniu nie zanikał. Ogólnie, dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z makijażem taki cień będzie fajnym rozwiązaniem, ale i tak trzeba uważać, bo jak pisałam wcześniej - inny z tej serii był u mnie klapą. Ja bym jednak polecała wydać troszkę więcej pieniędzy i zainwestować chociażby w tego Sleeka. A jeszcze lepszą opcją są pigmenty sypkie, o których już Wam nie raz pisałam ( pochodzą z allegro), jak dla mnie są o wiele lepsze i nawet tańsze :)

Tutaj macie makijaż z poprzedniego posta, w którym ten cień grał pierwsze skrzypce:



Dajcie znać, czy macie te same spostrzeżenia na temat tego produktu ! :)

Pozdrawiam
Martyna 

13 komentarzy:

  1. nie mam tego cienia, ale wygląda pięknie :) i lubię niebieski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nonono...:) Fajny cień :)
    P.S. No a zdjęcia też mega :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny makijaż, jeśli maluję oczy to jedynie na brązy i beże

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na co dzień też pozostaję przy delikatnych odcieniach :) Ale na blogu ' muszę się wyładować kolorystycznie' hehe :)
      Czasami też się zdarzy jakiś kolorek na powiece, ale nie szaleję za bardzo :)

      Usuń
  4. Na oku prezentuje się bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczny! :)
    Zebym umiala jeszcze tak ladnie do nalozyc...
    <3
    http://pearlinfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Palec i do dzieła :) A granice rozetrzyj czystym pędzelkiem i będzie fajnie !

      Usuń
  6. śliczny kolor, idelany na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny blog :*
    Zapraszam do mnie dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :-) Pozdrawiam,
Martyna.