='text/javascript'> posts_no_thumb_sum =1200; posts_thumb_sum = 1200; img_thumb_height = 190; img_thumb_width = 220;

środa, 2 lipca 2014

** Paletka 6 cieni do powiek: ESSENCE Love Letters - recenzja **

Dzisiaj przedstawiam Wam paletkę, którą niedawno wykonałam makijaż i mogłyście go już widzieć na blogu. Są to cienie marki essence. Powiem szczerze, że przez długi czas nie miałam styczności z jakimikolwiek cieniami tej firmy. Miałam okazję ją sobie przetestować  i chcę się z Wami podzielić moją opinią, czy warto kupować taki produkt. Zapraszam do dalszej lektury!


Informacje ogólne:

  • nazwa: ESSENCE Love Letters eyeshadow palette
  • ilość cieni w paletce: 6
  • dostępność: szafy essence


Moja opinia:

Kolory w paletce są bardzo ładne, można powiedzieć, że idealne na co dzień. Piękne pastele i dwa mocniejsze odcienie. Sama paletka nie jest tandetna, bo tworzywo, z którego jest wykonana jest solidne, tak jak otwarcie. Do cieni dołączona jest pacynka, którą dobrze nakłada się jasne odcienie. Teraz przejdę do pigmentacji, z którą już tak kolorowo nie jest. Czarny i oliwkowy odcień są bardzo dobre i tak też się je nakłada. Zaś jasne kolory delikatnie się osypują, więc musimy kontrolować ilość cieni na pędzelku, trzeba go porządnie otrzepać. Te pastele już są słabiej napigmentowane, trzeba wiele razy nabierać cień, żeby efekt był zadowalający. Ogólnie nie jest źle, ale szału nie ma. Paletka jest dobra dla początkujących, bo mamy tutaj wszystkie kolory potrzebne do stworzenia jakiegoś przyzwoitego makijażu. Ceny nie znam, bo nigdzie się nie doszukałam, ale pewnie nie przekracza 15 zł. Jak na taką ilość cieni, to warto wypróbować.





Macie już tą paletkę? Lubicie?

Pozdrawiam
Martyna

Makijaż wykonany tą paletą: TUTAJ


18 komentarzy:

  1. Wydaje się całkiem fajna. :) Kolorki takie przyjemne;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam nad jej kupnem. Bardzo fajne kolorki,szkoda tylko że pigmentacja tych jasnych jest słaba bo właśnie na tych mi najbardziej zależało :P

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne kolorki, ale jak dla mnie brakuje przynajmniej jednego matu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. do delikatnych makijaży może być całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa paletka, choć ja wole brązy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. do delikatnego makijażu codziennego idealne jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie za bardzo przepadam za perłowymi cieniami, bynajmniej u siebie na powiekach ;)


    http://gwiazdaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolory delikatne takie jak lubię ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zdecydowanie wybieram maty, więc ta paletka nie jest dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się kolorystyka tej paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ładny makijaż, słaba pigmentacja ale ktoś malujący się od święta taki jak ja byłby zadowolony

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny makijaż nią wyczarowałaś, ale ja nie miałabym takiej cierpliwości do pigmentacji, więc podziękuję :]

    OdpowiedzUsuń
  13. całkiem ładne kolorki :) w sumie nie miałam jeszcze żadnych cieni z essence więc może w końcu wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ta pigmentacja zdecydowanie mnie nie przekonuje, zdecydowanie wolą dołożyć parę groszy i kupić Sleeka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pigmentacja dośc kiepska ale kolorki fajne ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :-) Pozdrawiam,
Martyna.