='text/javascript'> posts_no_thumb_sum =1200; posts_thumb_sum = 1200; img_thumb_height = 190; img_thumb_width = 220;

piątek, 4 lipca 2014

** Jak zakrywam cienie pod oczami ? ** ART SCENIC OD EVELINE

Dzisiaj kilka słów na temat tego, czym zakrywam przebarwienia i cienie pod oczami. Skóra jest w tych miejscach bardzo delikatna i płytka, więc nie męczę jej ciężkimi korektorami o kremowej formule, nie nakładam też na te miejsca zwykłego podkładu. Oba produkty mogą łatwo 'spłynąć' z tych okolic. Można by było nałożyć tam puder sypki, cz prasowany, ale to nie będzie ładnie wyglądało. Każde załamanie będzie dodatkowo podkreślone, u kobiet starszych ten efekt będzie postarzał o kilka lat.
Kiedyś kupiłam na promocji w Rossmannie ( normalnie kosztuje ok. 10 zł ) korektor art scenic z Eveline. Kończył mi się wtedy jakiś inny, który niekoniecznie się sprawdził ( chyba z Lovely ). Po pierwszym użyciu byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona. Kolor się zgadzał, bo nie był za jasny i miał te dla mnie cenne - żółte tony. Krycie również świetne, z czego bardzo się cieszę.






Na oczyszczoną skórę pod oczami nakładam niewielką ilość korektora, następnie ruchami wklepującymi rozprowadzam go na całej powierzchni . Temperatura naszych dłoni jest idealna do nakładania i rozprowadzania tego typu produktu, gdyż dzięki temu ładnie wtopi się w skórę i będzie się dłużej trzymał. Na koniec biorę pędzelek do rozcierania cieni ( okrągły , kulka ) i niewielką ilością pudru 'utwardzam' korektor, żeby mieć pewność , że nic się nie przemieści. Po tych czynnościach, okolicie oczu są zabezpieczone na długi czas, a oczy wyglądają na wypoczęte.
Korektor nada się też na rozświetlenie innych obszarów twarzy, np. części nosa, kości policzkowych. Nie ma w sobie drobinek i jest bardzo wydajny.
Na zdjęciach jeszcze nie mam podkreślonych brwi, ani oczu ;) Przepraszam za pijaną rzęsę na dolnej powiece !






Ten korektor to mój ulubieniec i póki co, mam zapasy. Polecam wypróbować! A czego Wy używacie pod oczy?

Pozdrawiam
Martyna

26 komentarzy:

  1. widać subtelną różnicę, nie masz dużych cieni. ja używam odrobinę podkładu pod oczy

    OdpowiedzUsuń
  2. A możesz polecić dobry korektor do zakrycia pękających naczyniek ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z naczynkami dużego problemu nie mam i zwykle radzi sobie z nimi podkład , ale jeśli potrzebuję większego krycia, to sięgam po paletkę korektorów Catrice. Jest tam 5 odcieni i zielony nałożony pod podkład niweluje odcienie czerwone. Te korektory nie są drogie,a długo się trzymają. Możesz się też zaopatrzyć w bazę pod makijaż o zielonym odcieniu, ale takiej jeszcze nie próbowałam, więc musisz poszukać jakiejś dobrej :)

      Usuń
    2. ja mam problem pękających naczynek.do ich zakrycia świetnie sprawdza się korektor Healthy Mix z Bourjois. Ostatnio zaopatrzyłam się w korektor w kremie z inglota i też całkiem dobrze radzi sobie z zakryciem wszelkich zaczerwienień i "naczynek". No i jest dwukrotnie tańszy niż ten z Bourjois, także polecam :)

      Usuń
    3. Oo, to muszę wypróbować ten z Inglota! :)

      Usuń
  3. Wygląda świetnie, muszę go wypróbować, tylko ciekawe czy da sobie radę z moimi sińcami ... ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie jest aż tak źle !! ;) Ma bardzo dobre krycie, więc powinien sobie poradzić ;)

      Usuń
  4. ja na szczęście nie potrzebuję jeszcze takich produktów, ale fajnie, że się sprawdza dla Ciebie dobrze wiedzieć na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie czeka na pierwszy raz z moimi cieniami pod oczy. Oby spisywał się równie dobrze u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go i całkiem lubię :) Ma całkiem dobre krycie ale nadal szukam lepszego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli znajdziesz coś lepszego, to koniecznie daj znać ;) !

      Usuń
  7. jeszcze nie masz takich cieni pod oczami, moje byś zobaczyła :D ale kosmetyk robi robotę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, moje przy takiej lampie wyglądają tu łagodniej, ale normalnie nie jest tak dobrze ;)

      Usuń
  8. hmm.. no ładny żółty kolor i chyba nieźle kryje:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze wiedzieć, że działa, bo też go kupiłam na promocji -40% w Rossie;) Aktualnie używam korektora z Bell i pod oczy też jest ok, ale nie zakrywa już wyprysków - jest za jasny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektory o takiej konsystencji nie poradzą sobie z zakrywaniem wyprysków, lepiej sięgnąć po te bardziej kremowe :)
      Tego z Bell jeszcze nie miałam, ale z chęcią wypróbuję ;)

      Usuń
  10. Nie znam tego korektora ale kryje świetnie z tego co widać.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie kryje muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też go używałam, ale odniosłam po jakimś czasie wrażenie, że trochę mi wysuszył skórę pod oczami :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojć, to nie ładnie.. U mnie jak dotąd nic takiego nie miało miejsca :/

      Usuń
  13. U Ciebie się ładnie sprawdził, ale nie masz też dużo do ukrycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie się nie sprawdził pod oczami, strasznie wysusza i wchodzi w każdą zmarszczkę :-(

    OdpowiedzUsuń
  15. też go kupiłam po raz pierwszy w Rossmanie na ost dużej wyprzedaży i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. dużo osób chwali ten korektor :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :-) Pozdrawiam,
Martyna.