='text/javascript'> posts_no_thumb_sum =1200; posts_thumb_sum = 1200; img_thumb_height = 190; img_thumb_width = 220;

piątek, 16 maja 2014

** Woda różnana Fitomed, hydrolat **

Dzisiaj parę słów na temat mojego zamiennika wody różanej Dabur. Pragnę poświęcić kilka słów hydrolatowi wody różanej, która pochodzi ze sklepu Fitomed. Nie stosuje się jej bezpośrednio z opakowania, bo jako hydrolat wymaga rozcieńczenia lub wymieszania z innymi produktami. Jeśli chcecie wiedzieć, jak się sprawuje, to czytajcie dalej!


Informacje ogólne:



Od producenta:
Prawdziwa woda różana powstaje w procesie uzyskiwania olejku różanego podczas destylacji płatków kwiatów. Zawiera niewielkie ilości olejku eterycznego oraz wywar z roślin. Podczas destylacji płatki róży oddają do środowiska wodnego również tłuszcze, związki cukrowe, garbniki, flawonoidy, witaminy (w tym witaminę C) i sole mineralne. Czysta woda różana może być doskonałym tonikiem do cery dojrzalej i suchej. Alergikom jednak należy rozpoczynać od jej rozcieńczenia. Wodę różaną można dodawać do maseczek i kremów (jako fazę wodną). Działa odżywczo, nawilżająco i wygładzająco. Nie należy mylić wody aromatycznej z wodami toaletowymi, które zawierają syntetyczne substancje zapachowe i służą do perfumowania, nie zaś do pielęgnacji. Wody roślinne mają bogaty, zbilansowany skład, są delikatniejsze od olejków i nie powodują uczuleń.
Uwaga! Ten produkt jest surowcem kosmetycznym. Przed zastosowaniem na skórę zalecamy rozcieńczenie z wodą w proporcjach 1/1.

Moja opinia: 
Hydrolat ten zwykle mieszam w stosunku 1:1 z wodą, spryskuję nim twarz. Można ją stosować jako zwykły tonik do twarzy. Fajnie się sprawdza przed nałożeniem kremu na dzień, czy na noc. Dobrze i szybko się wchłania. Ma piękny zapach. Woda ta jest też idealna do maseczek z glinek różnych kolorów. Dzięki temu świetnie nawilża i uspokaja cerę. Woda ta jest naturalna i nie podrażnia skóry. Bardzo mi przypomina lubianą przez wiele osób wodę różaną Dabur. Jeśli macie cerę problematyczną, to na pewno taki hydrolat sprawdzi się lepiej niż inne 'toniki' sklepowe z masą niechcianych składników w sobie. Ogólnie rzecz biorąc, polecam !



Jestem ciekawa, czy miałyście już do czynienia z wodą różaną? Co o niej sądzicie?

Pozdrawiam
M.

15 komentarzy:

  1. Bardzo lubię hydrolaty,miałam wodę z róży damasceńskiej i byłam zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę częściej kupować tego typu produkty ;)

      Usuń
  2. Ja własnie czekam na swój hydrolant różany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydała by się do moich maseczek z glinki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda,że nie ma możliwości zakupu stacjonarnej:(Nigdy jeszcze nie korzystałam z wody różanej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co wiem, to produkty Fitomedu są też dostępne w sklepach stacjonarnych, jakichś zielarskich, więc warto poszukać ;))

      Usuń
  5. od jakiegoś czasu mam w planie zakupić, ale nie mogę się zebrać do tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie stosowałam jeszcze, ale już kolejny raz czytam pozytywną opinię, o tego typu produktach, więc pewnie niedługo się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie stosowałam nigdy takich czarów, ale to chyba czas spróbowac :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeczytałam właśnie kolejną pozytywną recenzję i czemu ja nie kupiłam jeszcze tego produktu? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do maseczek z glinki...:)
    Ja też mam w planach zakup ale zebrać się nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam kupić - zapomniałam. teraz na pewno kupię bo dość mam sklepowych toników :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :-) Pozdrawiam,
Martyna.