='text/javascript'> posts_no_thumb_sum =1200; posts_thumb_sum = 1200; img_thumb_height = 190; img_thumb_width = 220;

sobota, 17 maja 2014

** Sypkie cienie do powiek e-naturalne : recenzja + jak je wykonać ? **

Dzisiaj kilka słów na temat cieni sypkich naturalnych, które pochodzą ze sklepu e-naturalne.com. Główną atrakcją jest to, że cienie te wykonujemy same. Było to dla mnie znowu fajne, kreatywne przeżycie, więc pokażę Wam, jak je wykonałam. Jeśli jesteście ciekawe, co ja o nich sądzę, to czytajcie dalej !

Informacje ogólne:
  • sklep: e-naturalne
  • nazwa: cienie sypkie, zestaw 5 szt.
  • cena: ok. 17 zł
  • dostępność: e-naturalne.pl
Czego potrzebuję do wykonania cieni?
  • Mica sunrise 
  • Tlenek tytanu 
  • Puder bambusowy
  • Balance gold 
  • Lepiszcze ( nie ma w zestawie )
  • Pigmenty - zalecane stężenie w cieniach od 10 do 60%, w zależności od oczekiwanej barwy. Wyjątkowe kolory można otrzymać mieszając ze sobą różnobarwne pigmenty. ( nie ma w zestawie )
  • Szpatułka
  • Pipeta
  • Naklejka
  • plastikowe pudełeczka 
  • słoiczek na pudry
  • woreczki strunowe do mieszania pigmentów z bazą

Zaczynamy od przygotowania lepiszcza:

'Lepiszcze jest to faza olejowa mająca za zadanie scalić wszystkie składniki cieni do powiek, pudru, różu, by umożliwić ich sprasowanie. Lepiszcze jest także stabilizatorem kremów, czyli zapobiega przed rozwarstwieniem się kosmetyku oraz przedłuża jego trwałość. Dodatkowo wpływa na konsystencję kosmetyku, powodując wzrost jego lepkości.
Caprylic/Capric Triceride to mieszanka kwasów tłuszczowych otrzymanych z oleju kokosowego, poddana estryfikacji z gliceryną. Ma zdolność zatrzymania wody w skórze, tworząc barierę na jej powierzchni. Jest to olej neutralny, doskonała substancja natłuszczająca, wygładzająca oraz zapewniająca prawidłową ochronę skórze. Sprawia, że skóra staje się miękka, elastyczna i gładka. Posiada także właściwości konserwujące. Caprylic powstaje w wyniku estryfikacji z gliceryną. Otrzymujemy ester kwasu kaprylowego i kwasu kaprynowego nasyconego.
Isopropyl Myristate to składnik kosmetyków otrzymywany z kwasów tłuszczowych. Ester kwasu palmitynowego z alkoholem izopropylowym. Jest to syntetycznie otrzymany ester występujący w postaci rzadkiego oleju, który w kosmetyce zastępuje miejsce naturalnych lipidów. Jest bardzo dobrym środkiem rozpuszczającym, zmniejszającym lepkość kosmetyków oraz emolientem. Stanowi substancję nawilżającą, wygładzającą i zapewniającą ochronę. Sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka. Jest środkiem lekko rozprowadzającym się na skórze oraz dobrze wchłanianym i niestwarzającym lepkiego filmu.
Olej z kiełków pszenicy to bogate źródło witaminy E, ceramidów, lecytyny oraz niezbędnych, nienasycownych kwasów tłuszczowych, czyli kwasu palmitynowego, stearynowego, oleinowego, linolowego, linolenowego. Dzięki wysokiej zawartości ceramidów, działa na skórę kondycjonująco, opóźniając efekty starzenia skóry oraz poprawiając jej nawilżenie, działanie ceramidów spotęgowane jest wysoką zawartością witaminy E w oleju. Dodatkowo witamina E ma działanie antyoksydacyjne, oparte na zdolności do zapobiegania procesom peroksydacji lipidów oraz posiada zdolność wychwytywania wolnych rodników, działa fotoochronnie na skórę.
Witamina E jest powszechnie uważana za eliksir młodości i zdrowia. Jest jednym z czynników hamujących proces starzenia się komórek oraz bierze udział w zaopatrywaniu organizmu w tlen. Przyspiesza leczenie oparzeń, wygładza i uelastycznia blizny oraz zabezpiecza przed promieniowaniem słonecznym.'

Skład zestawu odpowiedniego do przygotowania 10 g lepiszcza:
  • Ispropyl Myristate – 5 g
  • Caprilic/Capric Triglyceride – 3,4 g
  • Olej z kiełków pszenicy – 1,5 g
  • Witamina E – 0,1 g
  • Pipeta jednorazowa
  • Szpatułka
  • Naklejka
  • Plastikowa butelka farmaceutyczna w komplecie (Butelka z witaminą E)
  • Ilość wszystkich składników zestawu jest dokładnie odmierzona.
Wykonanie kremu:
Sprawdzenie kompletności otrzymanego zestawu.
Przygotowanie stanowiska pracy z zachowaniem podstawowych zasad higieny.
Do buteleczki z witaminą E przelać wszystkie składniki załączone do zestawu: Caprilic, Isopropyl Myristate, olej z kiełków pszenicy.
Butelkę zakręcić, wstrząsnąć, aby wymieszać składniki.
Lepiszcze jest gotowe do użycia.

Przechowywanie :
W lodówce.




Teraz czas na przygotowanie naszej bazy do zrobienia cieni:

Wykonanie cieni w woreczku strunowym:
Do woreczka strunowego wsypujemy wszystkie produkty dostarczone w zestawie, po czym zamykamy woreczek, pozostawiając w nim trochę powietrza i mieszamy, przesypujemy i "miętosimy" woreczek, do całkowitego wymieszania produktów.
Następnie dodajemy lepiszcze (0,5g ~ 0,55ml), po czym ponownie mieszamy całość. Mieszać należy do momentu uzyskania jednolitego pudru, bez grudek.






I dodajemy pigmenty:

Wybrane pigmenty najlepiej łączyć z otrzymaną bazą pod cienie w woreczkach foliowych.
Do woreczka foliowego wsypujemy niewielką ilość bazy, dodajemy niewielką ilość pigmentów (w zależności od uznania). Zamykamy woreczek i mieszamy, ugniatając go w ręce, przesypując zawartość w jego wnętrzu. Po około minucie mamy gotowy cień do powiek. Ilość bazy powinna wystarczyć na przygotowanie co najmniej 4 cieni do powiek
Do przechowywania cieni można użyć pudełek zawartych w zestawie lub zakupić w sklepie słoiczki.


I gotowe !!



 Kilka słów od producenta na temat cieni:
Cienie do powiek sypkie to propozycją cieni kryjących, bardzo dobrze rozprowadzających się oraz długo utrzymujących na powiece. Oferowany zestaw pozwala na wykonanie cieni w dowolnych barwach oraz o różnym stężeniu pigmentów. Przygotowanie jest bardzo proste i w błyskawiczny sposób pozwala wyczarować różnorodną paletę barw. Zalecany łączenie ze sobą wiele pigmentów, pozwala to na uzyskanie niepowtarzalnych kolorów.





Moja opinia:
Dzięki tym składnikom otrzymałam kolejne 5 cieni sypkich. Wielka frajda przy ich tworzeniu, polecam spróbować ! Uzyskałam 5 odcieni: nibieski satynowy, zielonkawy metaliczny, brązowo-pomarańczowy metaliczny, biały opalizujący na czerwień i biały opalizujący na zieleń. Muszę przyznać, że tych 2 ostatnich odcieni jeszcze nie miałam w swoich zbiorach,ale są śliczne. Nie sądziłam, że biały cień w opakowaniu, może być kolorem na powiece . Bardzo ciekawa sprawa ;) Cienie są dobrej jakości, wyglądają naturalnie i ładnie, można dowolnie wybrać kolory i uzyskać to, czego oczekujemy. Więc do roboty drogie panie i robimy swoje cienie ! Na bazie utrzymują się standardowo, nie ścierają się itp.





I swatche:



I to już wszystko :) Jestem ciekawa, czy lubicie takie kreatywne wyzwania ? Może już posiadacie te cienie?

Pozdrawiam
M.

8 komentarzy:

  1. Też bym się chętnie pobawiła w zrobienie swoich cieni :D Niebieski piękny wyszedł i ten ostatni, taki złotawy, śliczne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle zachodu ze zrobieniem takiego cienia, że wolała bym pójść do sklepu i kupić gotowy ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Fakt, jest troche ''zachodu'' z tym wszystkim, ale efekt wydaje mi sie, warty pracy :) Ladnie wyszly!
    Za te cene dobrych jakosciowo cieni niestety nie kupimy w sklepie.
    Pozdrawiam!
    visit me soon on http://pearlinfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie wyglądają w efekcie końcowym, ale ja wole już gotowe kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają ciekawie, ale jakoś by mi się nie chciało tego mieszać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że tyle roboty przy tym bo efekty naprawdę fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też chyba jestem za dużym leniuchem na takie zabawy:D aczkolwiek fajna sprawa:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :-) Pozdrawiam,
Martyna.