='text/javascript'> posts_no_thumb_sum =1200; posts_thumb_sum = 1200; img_thumb_height = 190; img_thumb_width = 220;

piątek, 2 maja 2014

** GLINKA ŻÓŁTA fitomed- jakie ma działanie i co ja o niej sądzę ? **

Na pewno wśród Was są jakieś fanki glinek do twarzy. Ja przez pewien czas używałam zielonej i byłam z niej bardzo zadowolona. Postanowiłam sprawdzić, jakie działanie ma jej żółta siostra . Jeśli jesteście ciekawe, to zapraszam do czytania !




Informacje ogólne:

  • firma: Fitomed
  • nazwa: Glinka żółta
  • masa: 42 g
  • cena: 13 zł
  • dostępność: sklepy zielarskie, fitomed.pl
Fitomed




Od producenta:
Glinka charakteryzuje się większą zawartością żelaza. Przypomina w swoim działaniu glinkę czerwoną . Stosowana jest w maseczkach oczyszczających do cery tłustej, mieszanej i wrażliwej. Ze względu na swoje zabarwienie wchodzi w skład pudrów antybakteryjnych domowej roboty oraz zawiesin punktowych do cery trądzikowej.


Moja opinia:
Jeśli macie problemy z cerą, jakieś niedoskonałości, to ta glinka będzie idealne. Sama borykam się z takimi niespodziankami, wtedy ta glinka jest bardzo przydatna. Nakładana punktowo na zmianę skórną znacznie ją zmniejsza, ale nie powoduje wysuszenia skóry. Glinka ta świetnie się też sprawdza jako maseczka oczyszczająca do cery mieszanej/tłustej, czyli do takiej, jaką ja mam. Produkt jest proszkiem o bardzo drobnych grudkach, ja mieszam ją z wodą lub hydrolatami i nakładam na twarz na jakieś 15 min. w tym czasie co chwilę spryskuję wodą lub płynem oczarowym. Taki zabieg uspokaja skórę i pomaga w leczeniu niedoskonałości w naturalny sposób. Za taką cenę aż szkoda nie wypróbować :)



Miałyście już tę glinkę? Co o niej sądzicie?

Pozdrawiam
M.

15 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię białą glinkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to z chęcią wypróbuję ! ;)

      Usuń
  2. Będę musiała chyba wypróbowac tą glinkę- niestety mam cerę problematyczną fajnie że nie wysusza skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  3. także lubię glinki ,żółtą miałam gotową z saszetki ale efekt na twarzy i tak był bardzo fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam akurat tej glinki za to mam w innych kolorach i są super ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam glinki wszelkiej maści i zabarwienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. O takim zastosowaniu nie słyszałam, muszę wypróbować, bo mam niestety takie skłonności do niedoskonałości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Glinki nie miałam - z trądziku wyrosłam jakieś 25 lat temu :D
    Ale za kilka lat pewnie przyda się mojej córce.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właśnie testuję od MedikoMed i ładnie wyrównuje koloryt skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy z żadnej glinki nie korzystałam a szkoda..
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. żółtej jeszcze nie miałam, a glinki bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie próbowałam jeszcze jej, poki co zamowilam biała i czerwona glinke dlatego ze raczej mam wrazliwą cere i do tego naczynkowa ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja Lubie ta grass...cos tam ;d i proszek do mycia twarzy Z glinka biala;)

    OdpowiedzUsuń
  13. To ja zupełnie nieglinkowa jestem :-D

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam :D stosowałam inną i nie mam dobrych wspomnień.. ale będę robić jeszcze jedno podejście :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :-) Pozdrawiam,
Martyna.