='text/javascript'> posts_no_thumb_sum =1200; posts_thumb_sum = 1200; img_thumb_height = 190; img_thumb_width = 220;

czwartek, 20 marca 2014

** Ladycode Tint Balm pomadka-balsam barwiąca usta - moja opinia **

Cześć dziewczyny!!!

Dzisiaj kilka słów na temat bardzo przyjemnej pomadki, którą zakupiłam w dobrze Wam znanym sklepie - Biedronce. Kolorki naprawdę mnie zaciekawiły, więc skusiłam się na numer 02. Pomadka jest dość nietypowa, jeśli chcecie wiedzieć dlaczego, to czytajcie dalej ;)







Informacje ogólne:

  • firma: Bell
  • marka: Ladycode
  • nazwa: Tint Balm pomadka-balsam barwiąca usta nr 02
  • cena: ok. 8 zł
  • dostępność: Biedronka



Moja opinia:
Kupiłam tę pomadkę tak właściwie w ciemno, bo nie czytałam o niej nigdzie, ale cena była niska, a ja ciekawa- więc wzięłam. Nazwa jest trafna, bo nie jest to typowa konsystencja pomadki, jest jak balsam do ust. Pięknie pachnie i do tego nawilża usta przez długi czas. Można ją zostawić na ustach tak jak jest, lub odcisnąć chusteczką, wtedy będzie matowy efekt. Byłam zdziwiona pigmentacją, bo jest bardzo mocna, trzeba uważać, żeby nie 'pojechać' pomadką przez przypadek poza linię ust, bo ciężko ją później zmyć. Jeśli kojarzycie Lip Tinty z Bell, to to jest taka ich nawilżająca, mokra wersja. Świetna na co dzień, ładnie ożywi prosty makijaż, ale nie wygląda brzydko ;) Warta wypróbowania!







Lubicie takie balsamo- pomadki?

Pozdrawiam
M.

26 komentarzy:

  1. Sama byłam ciekawa jakie są :)ładny kolorek

    OdpowiedzUsuń
  2. O nie widziałam jej nigdzie a szkoda bo fajnie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. na ustach wygląda ślicznie :) dawno ją kupiłaś.?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie pamiętam dokładnie, ale z miesiąc już ją mam ;)

      Usuń
    2. zainteresowała mnie, może jeszcze upoluję :D

      Usuń
  4. Ładna :) Zastanawiałam się nad jej zakupem

    OdpowiedzUsuń
  5. następnym razem jak będą w biedronkach to na pewno kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie wygląda na ustach i kolorek też ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Naprawde intensywny kolor!
    visit me soon on http://pearlinfashion.blogspot.com/2014/03/shopping-in-louisiana.html

    OdpowiedzUsuń
  8. na pewno się skuszę następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem pełna podziwu trwałości tego tinta, a raczej jego długiego barwienia ust. Tzn patrząc na Twe usta pod koniec dnia jak przychodzisz ze szkoły, to nadal widać, że masz coś na ustach :) Zapomniałam o nim, a chciałam go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny kolorek :) Szkoda, że mi by nie pasował :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Efekt boski, aż biegnę ją kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja lubię, nawet bardzo ; ) Ta ładnie się prezentuje :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam 2 lip tinty, ale przyznam, że tej nie spotkałam jakoś w Biedronce :] Zaciekawiłaś mnie nią, taka ochronna wersja na usta, idealna na wiosnę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznaaaaa :D Za taką cenę, aż grzech nie kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna cena i niezły efekt :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładnie Ci w niej, ale ja wolę bardziej suche wykończenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawa taka forma pomadki, niby nawilżająca a coś tam koloryzująca przy okazji ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładny kolor:). Ja w ogóle kocham pomadki, błyszczyki, balsamy, balsamo-pomadki itd.... :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładnie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. na Tobie się prezentuje świetnie, niestety to nie mój kolor, a szkoda:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :-) Pozdrawiam,
Martyna.