='text/javascript'> posts_no_thumb_sum =1200; posts_thumb_sum = 1200; img_thumb_height = 190; img_thumb_width = 220;

piątek, 13 grudnia 2013

Moje metody na łatwiejsze rozczesywanie włosów !!!

Cześć dziewczyny!!!

Wiem, że wiele osób świetnie sobie radzi w ujarzmianiu swoich włosów, ale są też osoby, u których rozczesywanie włosów to najgorsza rzecz. Jeśli macie krótkie włosy, to z pewnością nie macie takich problemów, ale ja mam włosy w miarę długie i czasami mam ochotę je ściąć, bo mnie "trochę" denerwuje to czesanie . Jeśli jesteście ciekawe, co ja robię , aby umilić sobie tę czynność, to czytajcie dalej :) 





Najważniejsza jest oczywiście odpowiednia pielęgnacja włosów oraz wszystkie czynności, które z nimi wykonujemy. Poniżej przedstawię Wam kilka porad, jak sobie pomóc. Pewnie większość z Was już je zna, ale może coś niecoś Wam podpowiem :)!

1. Przed każdym myciem, porządnie rozczesz swoje włosy ! 
   Pamiętajcie, by robić to zawsze przed umyciem, bardzo delikatnie oczywiście. To naprawdę ułatwi wiele. Nie będziecie się musiały potem tak męczyć. A szampon dotrze do każdego miejsca w trakcie mycia. Najlepiej użyjcie do tego szczotki Tangle Teezer, ale możecie użyć też jej tańszego zamiennika, który ja posiadam, a mianowicie dTangler. Nie sądziłam, że odpowiednio skonstruowana szczotka tak może nam pomóc, teraz jej już nie oddam :)




2. Myj włosy metodą OMO - ODŻYWKA-SZAMPON - ODŻYWKA
Ta metoda jest naprawdę bardzo przydatna i moim zdaniem jest kluczem do łatwiejszego rozczesania włosów. Nawet sam szampon tu nie gra aż tak dużej roli, bo z taką kolejnością wykonywania rzeczy w trakcie kąpieli z pewnością będziecie zadowolone. A jak to ma wyglądać:

  •  O - Odżywka - przed umyciem włosów zastosuj odżywkę/maskę do włosów, ale nie od samej nasady, lecz mniej więcej od poziomu uszu . Niech to nie będzie zbyt duża ilość, teraz ich nie odżywiamy, lecz mechanicznie wygładzamy

  • M - Mycie - teraz czas na umycie włosów, najlepiej dwa razy z rzędu, żeby lepiej je oczyścić. Jeśli stosujecie tę metodę, to szampon , nawet najgorszy ( w moim przypadku Green Pharmacy) da sobie radę.



  • O-Odżywka - i tu znowu nakładamy ulubioną odżywkę lub maskę do włosów, to już zależy od Was. Ja używam akurat obecnie Kallosa, gdyż jest bardzo wydajny, a ja na moje długie włosy, naprawdę potrzebuję dużych ilości takich produktów :)



3. Włosy delikatnie wycieraj ręcznikiem, nie trzyj ich !
Pamiętajcie, żeby po umyciu, włosy delikatnie osuszyć ręcznikiem, a nie targać nim po całej długości. To tylko pogorszy sprawę, chyba że ktoś tu planuje zrobić sobie dredy :P Włosy obwiń ręcznikiem, turbanem, a po 10 min. go zdejmij . Potem niech wyschną naturalnie, nie katuj ich suszarką. Przez to staną się łamliwe i cienkie, a to nie jest efekt pożądany. 



4. Spryskaj włosy odżywką bez spłukiwania !!
To opcja ewentualna, którą ja zawsze stosuję. Używam w tym celu mojego taniego ulubieńca firmy Marion. Ten etap bardzo pomaga, a odżywka ślicznie pachnie :)Włosy również .







5. Na końce nałóż jedwab do włosów!
Tutaj też nie ma konieczności, ale jeśli chcesz żeby włosy były lepsze w dotyku i łatwiejsze do rozczesania to użyj produktu tego typu. Ja na moje włosy (końce) nakładam łącznie dwie pompki. Bardzo pomocna czynność.








6. Używaj odpowiedniej szczotki !!
I tutaj cały obieg się zamyka. Polecam Wam specjalne szczotki typu Tangle Teezer czy dTangler. Wiem, że to większy wydatek, ale będzie Wam służyła przez dłuższy czas. Układy ząbków w takich szczotkach są specjalnie ułożone, to pomaga Wam rozczesać włosy w dużo łatwiejszy sposób.Pamiętajcie, żeby włosów nie rozczesywać, gdy są całkiem mokre, najlepiej, gdy są trochę wilgotne,ale nie suche ani mokre :)



______________________________________________________________________






I to już wszystko, co chciałam Wam powiedzieć.  Mam nadzieję, że komuś ten post się przyda. Wiem, co to jest rozczesywanie długich włosów, więc chciałam się z Wami podzielić moimi radami. Mi one znacznie ułatwiły życie ;):P

Dajcie znać, jakie Wy macie sposoby na łatwiejsze rozczesywanie włosów!

Pozdrawiam
M.

24 komentarze:

  1. Zawsze tak robię, muszę kupić jedwab bo nie mam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) Ten z Joanny jest bardzo dobry !! :)

      Usuń
  2. Zaraz idę myć włosy i spróbuję tej metody OMO. Dużo razy tym czytałam, ale dopiero teraz Ty mnie jakoś do tego zachęciłaś ;D Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko robię zgodnie z Twoimi zasadami, oprócz tej metody OMO, nie znałam jej do tej pory! :D Muszę koniecznie wypróbować !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta metoda naprawdę wiele mi ułatwia ;)

      Usuń
  4. Metoda fajna i z chęcią wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Metoda OMO brzmi świetnie! No i koniecznie muszę zainwestować w jedwab. Chociaż przyznam szczerze, że ostatnio nie mam większych problemów z rozczesywaniem. Aż sama jestem tym zdziwiona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie mam w sumie żadnej ulubionej metody, oprócz tangle teezera, który bardzo mi pomaga z rozczesywaniu włosów i mniej mi się plączą od kiedy odsączam je w bawełnianą koszulkę, a nie trę ręcznikiem.. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj jak dobrze, że moje włosy nie są takie wymagające. Wystarcza im w sumie odżywka po myciu, a nawet bez odżywki da się je rozczesać :)) (i nie mówię tu tylko wyłącznie o krótkich włosach, jak miałam dłuższe to podobnie to wyglądało :P)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie mam wielkich problemów z rozczesywaniem włosów.

    OdpowiedzUsuń
  9. zauważyłam, że moim włosom pomogła w dużym stopniu zamiana ręcznika na bawełnianą koszulkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kallos late to moja ulubiona maska. i chyba tak na razie zostanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pielęgnacją włosów interesuje się od początku blogowania, więc metodę omo znam bardzo dobrze i stosuję, ale chyba częściej om, bo czasami później maska obciąża włosy ;) uwielbiam tą mgiełkę z Mariona, ale maski z kallosa nie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam jedwabiu i szczotki TT. Niezastąpiony duet. :)
    Z kolei nie mogę używać odżywki bez spłukiwania, ponieważ obciąża mi włosy.

    OdpowiedzUsuń
  13. omo :D też tak robię,używam do tego procesu tej samej maski co Ty ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. jedwabiu nie używam, jest zbędny, dobrzy fryzjerzy go nie polecają ;) jeszcze nie myłam włosów metodą OMO , muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny wpis, dużo przydatnych info. Muszę spróbować tej metody OMO

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie Ty masz włosy piękne <3 już Ci mówiłam chyba. Muszę spróbować tej odżywki z Kallosa :D

    OdpowiedzUsuń
  17. you have great hair x

    http://only4feet9.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystkie punkty spełniam :D
    Odżywkę Kallosa i szczotkę TT uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń
  19. Need something like this :)
    Have you seen the new face of Chanel?
    Click lovefromsimmie.com to see the new commercial starring Marilyn Monroe,
    & never before heard audio which Chanel have released! "Chanel No.5 of course!" ;)

    Stay pretty, xxxx

    OdpowiedzUsuń
  20. Myję włosy w prawie identyczny sposób, co Ty

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :-) Pozdrawiam,
Martyna.