='text/javascript'> posts_no_thumb_sum =1200; posts_thumb_sum = 1200; img_thumb_height = 190; img_thumb_width = 220;

wtorek, 13 sierpnia 2013

DURALINE z INGLOT - mój nowy pomocnik!!

Cześć dziewczyny!!!

Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować jeden z moich nowszych nabytków, a jest nim DURALINE firmy Inglot.Nasłuchałam się o nim wiele dobrego, więc postanowiłam sama go wypróbować.


Informacje ogólne o produkcie:
  • cena: 20 zł
  • pojemność: 9ml
  • kolor: przezroczysty
  • zapach: bezwonny
  • producent: INGLOT
  • dostępność: salony INGLOT,allegro

A tak prezentuje się jego opakowanie:




Skład (zaletą jest to, że produkt nie zawiera parabenów):


Produkt kupujemy w takim właśnie białym pudełeczku.A wewnątrz niego znajdziemy bardzo estetyczną buteleczkę:



A tutaj tył buteleczki:


Do czego służy? Tutaj macie kilka informacji w jaki sposób możemy go wykorzystać:
  • mieszając go z rozkruszonym cieniem możemy w łatwy sposób uzyskać eyeliner w każdym odcieniu.Z góry chcę Was uprzedzić,że nie należy "lać" produktu na cień tylko całą operację przeprowadzić np. na pokrywce z cienia.
  • jeśli zmieszamy go z cieniem do powiek i nałożymy na całą(bądź część) powiekę to w prosty sposób otrzymamy cień,który można aplikować na mokro.
  • świetnie poradzi sobie z zeschniętym żelowym eyelinerem,jeśli zmieszamy oba produkty,nasz eyeliner uzyska dawną świetną konsystencję.
  • jeśli nasz tusz do rzęs również zacznie robić się gęsty,to dodając do niego 2-3 krople DURALINE konsystencja znacznie się polepszy.
  • świetnie się nada jako baza pod makijaż,oczywiście nakładany w minimalnej ilości.Niekoniecznie będzie się nadawał dla osób z cerą tłustą,gdyż może zapchać pory,ale dla osób o skórze suchej, bądź mieszanej będzie idealny!
  • jako baza pod cienie( nakładany w bardzo małej ilości)
  • jeśli posiadamy podkład o dość gęstej/zbyt gęstej konsystencji,np.w musie możemy dodać do niego kilka kropel i będzie idealny!

A więc to jest kilka moich propozycji na wykorzystanie DURALINE,z których ja osobiście korzystam!



Moja opinia:
Używam produkt od ok. 2 tygodni i muszę przyznać, że miło mnie zaskoczył!!Ja najczęściej robię nim eyelinery,które jak się okazało są nie do zdarcia przez cały dzień.Na początku miałam pewne obawy,że liner zacznie się odbijać na mojej powiece(jak to zwykle bywa,gdyż ja posiadam opadającą powiekę) a okazało się, że nawet dla mnie jest świetny!Jeśli kupicie ten produkt to naprawdę się nie zawiedziecie, ja go polecam z całego serca. Jeśli chcecie dobrze zainwestować 20 zł to kupcie DURALINE!!!

Wady i zalety:
+cena
+wydajność
+zawiera przydatną pipetę
+nie podrażnia
+jest trwały
+szybko zasycha
+lekka konsystencja
+ładne opakowanie
+jest wszechstronny

-nie zauważyłam

Używałyście już tego produktu??Jesteście z niego zadowolone??Może znacie jakieś zamienniki??

Całusy.
M.

11 komentarzy:

  1. Kiedyś bardzo chciałam go kupić ,niestety nie mieli go u nas w Inglotach ;p fajnie , że Ci służy i ile zastosowań !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go kupiłam w INGLOCIE w Focusie:)w Damiani też był ostatnio;)

      Usuń
  2. "Obserwatorzy" dodani. Dziękuję za wskazówkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę go od Ciebie kiedyś pożyczyć, bo te Twoje kolorowe kreski strasznie mi się podobają;-)
    Może się kiedyś na niego skuszę;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hola bombon¡¡
    que bonito post
    acabo de descubrir tu blog y me gusta mucho,te gustaria que nos siguieramos?
    te invito a pasar por mi blog
    Buenas Noches¡¡
    http://dolcevirginia.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, wlasnie takiego cuda potrzebuje ! dzieki za recenzje !

    OdpowiedzUsuń
  6. o a to super odkrycie ! wczesniej nie widzialam tego posta suepr produkt cyba sama kupie :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :-) Pozdrawiam,
Martyna.